Rondo Ratt - Szybka szosa czy gravel? Sprawdź, którą wersję wybrać

Stylowy rower gravelowy Rondo w kolorze morskim, gotowy na każdą trasę.

Napisano przez

Jacek Kaczmarczyk

Opublikowano

25 sty 2026

Spis treści

Model rondo ratt nie jest zwykłym gravelem, tylko rowerem z wyraźnym pomysłem: ma jechać szybko po asfalcie, ale nie gubić sensu tam, gdzie kończy się idealna nawierzchnia. W praktyce dostajesz tu połączenie sportowej pozycji, szerokich opon 650b i regulowanej geometrii, która potrafi zmienić charakter prowadzenia w zależności od ustawienia widelca. Poniżej rozkładam ten model na czynniki pierwsze: dla kogo ma sens, co naprawdę daje TwinTip, jak wypada w codziennej jeździe i czy warto dopłacać do mocniejszej wersji.

Najważniejsze fakty o modelu Ratt w jednym miejscu

  • To rower typu all-road, czyli pomiędzy endurance szosą a lekkim gravelem.
  • TwinTip fork pozwala zmienić charakter prowadzenia: bardziej stabilny albo bardziej żwawy.
  • Fabrycznie rower jest nastawiony na koła 650b z oponami 47 mm, ale obsługuje też 700c z oponami do 38 mm.
  • Rama jest karbonowa, z wewnętrznym prowadzeniem przewodów i rozwiązaniami nastawionymi na komfort na dłuższym dystansie.
  • To nie jest sprzęt do ciężkiego bikepackingu z bagażnikiem na karbonie, ale bardzo ciekawa opcja na szybkie trasy mieszane.
  • W praktyce CF1 jest wyżej wyposażony, a CF2 bardziej sensowny cenowo, jeśli chcesz wejść w ten koncept bez przepłacania.

Czym jest ten rower i dla kogo ma sens

Najprościej mówiąc, Ratt to rower dla kogoś, kto nie chce wybierać między szosą a gravelem na siłę. Jeśli większość Twoich tras prowadzi po asfalcie, drogach lokalnych i twardym szutrze, a dopiero czasem trafiasz na bardziej szorstki teren, ten koncept ma dużo sensu. Ja czytam go jako sportowy all-road, czyli maszynę szybką, ale nie nerwową, bardziej do długiej, płynnej jazdy niż do walki z błotem i luźnym kamieniem.

To ważne rozróżnienie, bo wielu rowerzystów wrzuca wszystkie takie konstrukcje do jednego worka „gravel”. Tymczasem Ratt celuje trochę obok klasycznego gravela: ma mniej off-roadowy charakter niż rowery projektowane pod techniczne odcinki, a bardziej „szosowe” odczucie na twardej nawierzchni. Z mojego punktu widzenia to dobry wybór dla osób, które lubią długie pętle, szybkie dojazdy i okazjonalny zjazd z asfaltu, ale nie chcą rezygnować z dynamiki jazdy.

Jeśli po przeczytaniu tego fragmentu zastanawiasz się, skąd bierze się ten charakter, odpowiedź jest w ramie, widelcu i geometrii, więc właśnie tam warto spojrzeć dalej.

Czarny rower gravelowy Rondo Ratt z oponami Vittoria Terreno Zero, gotowy na każdą trasę.

Co wyróżnia jego konstrukcję i regulowaną geometrię

Najciekawszym elementem jest oczywiście TwinTip fork. To widelec z możliwością zmiany położenia, dzięki czemu rower może zachowywać się bardziej agresywnie albo spokojniej. W praktyce oznacza to prostą rzecz: w jednym ustawieniu zyskujesz bardziej żwawe, szybsze skręcanie, a w drugim większą stabilność i spokojniejsze prowadzenie na gorszej nawierzchni.

Warto też rozumieć pojęcie low trail. To geometria, w której przednie koło prowadzi się pewniej i stabilniej, zwłaszcza gdy nawierzchnia nie jest idealna. Nie jest to sztuczka marketingowa, tylko realna zmiana odczuwalna w zakrętach, na zjazdach i wtedy, gdy rower ma przyjąć większą dawkę nierówności bez nerwowego zachowania kierownicy.

Do tego dochodzi karbonowa rama, wewnętrzne prowadzenie przewodów i sensownie dobrany kokpit. To nie są dodatki „dla wyglądu”, tylko elementy, które pracują na dłuższym dystansie: mniej hałasu, lepsza estetyka i nieco czystsze odczucie podczas jazdy. W tej klasie rowerów takie detale zaczynają naprawdę robić różnicę, zwłaszcza gdy planujesz jeździć często, nie tylko okazjonalnie.

Ustawienie Efekt w jeździe Kiedy ma sens
HI Szybsze, bardziej „szosowe” prowadzenie Asfalt, płynne tempo, częste przyspieszanie
LO Większa stabilność i spokojniejsze sterowanie Szuter, gorsza nawierzchnia, dłuższe zjazdy

Jeżeli chcesz ocenić ten rower uczciwie, nie patrz wyłącznie na sam widelec. Liczy się też to, jak te rozwiązania zachowują się w realnej jeździe, a tam Ratt potrafi zaskoczyć bardziej, niż sugerują suche dane.

Jak jeździ na asfalcie, szutrze i dłuższych dystansach

Na gładkim asfalcie ten rower nie udaje wyścigówki. Szersze opony 650b i bardziej komfortowa konstrukcja dają poczucie pewności, ale odbierają odrobinę lekkości przy przyspieszaniu. W zamian dostajesz coś, co na dłuższej trasie jest często cenniejsze niż ułamki sekund: stabilność, mniejsze zmęczenie rąk i pewniejsze zachowanie na gorszej nawierzchni.

Na twardym szutrze i ubitych drogach lokalnych Ratt zaczyna się bronić naprawdę mocno. Nie „walczy” z nawierzchnią, tylko ją wygładza. Dobre opony robią tu ogromną różnicę, bo przy tej geometrii rower lubi jechać płynnie i bez nerwowych ruchów kierownicy. Na luźniejszym podłożu nadal trzeba pamiętać, że to nie jest ciężki terenowy sprzęt, ale na większości mieszanych tras dostajesz bardzo sensowny kompromis.

Z mojego punktu widzenia najciekawsze jest to, że ten model nie próbuje być wszystkim naraz. On ma wyraźny zakres zastosowań i właśnie dlatego łatwiej ocenić, czy pasuje do Twojego stylu jazdy. Jeśli więc myślisz o zakupie, kolejne pytanie brzmi już nie „czy jeździ dobrze”, tylko „która wersja ma większy sens za konkretną kwotę”.

CF1 czy CF2 i ile sensu ma dopłata

Tu różnica jest bardzo praktyczna. CF1 to wersja lepiej wyposażona, a CF2 wyraźnie bardziej budżetowa, choć wciąż oparta na tej samej idei ramy i regulowanej geometrii. Jeżeli chcesz po prostu wejść w ten koncept, CF2 wystarczy wielu osobom. Jeżeli jednak zależy Ci na lepszym osprzęcie, bardziej dopracowanym hamowaniu i płynniejszej zmianie biegów, CF1 robi wyraźnie lepsze wrażenie.

Cecha CF1 CF2
Napęd Shimano GRX RX800 2x11 Shimano GRX RX400 2x10
Hamulce Shimano BR-RX810 Shimano BR-RX410
Kokpit Easton EC70SL Rondo Flare i kokpit Rondo
Koła i opony 650b, 47 mm 650b, 47 mm
Charakter Bardziej „premium”, lepszy do długich, szybkich tras Tańszy sposób na wejście w ten model

W aktualnych polskich ofertach różnica cenowa bywa duża: CF2 pojawia się w okolicach 8,5 tys. zł, a CF1 około 16 tys. zł. To już nie jest drobna dopłata za kosmetykę, tylko decyzja o poziomie osprzętu i ogólnym komforcie użytkowania. Jeśli jeździsz dużo i chcesz roweru „na lata”, CF1 łatwiej obronić. Jeśli szukasz ciekawej platformy bez wchodzenia od razu w wyższy budżet, CF2 ma więcej sensu, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Po takim porównaniu naturalnie pojawia się pytanie o ograniczenia, bo właśnie one mówią najwięcej o tym, dla kogo ten rower nie będzie najlepszy.

Jakie są ograniczenia, o których łatwo zapomnieć

Ratt ma kilka bardzo konkretnych granic i dobrze je znać przed zakupem. Po pierwsze, carbonowa rama nie jest przewidziana pod bagażnik, więc jeśli myślisz o klasycznym bikepackingu z cięższym ładunkiem, to nie jest najbardziej oczywisty kandydat. Po drugie, to rower zoptymalizowany pod 650b, a 700c jest raczej alternatywą niż punktem wyjścia.

  • Jeśli chcesz używać 700c, sprawdzaj realną szerokość opony i zostaw minimum 6 mm luzu.
  • Teleskopową sztycę da się zamontować, ale nie każda kombinacja rozmiaru i długości będzie pasować.
  • Na trenażerze rower może pracować bez problemu, ale warto sprawdzić zalecenia producenta trenażera.
  • Ratt nie ma homologacji UCI, więc to nie jest rower projektowany pod sankcjonowane ściganie na najwyższym poziomie.
  • Jeśli chcesz bardzo terenowy gravel, z luźnym podłożem i częstymi technicznymi fragmentami, lepiej szukać czegoś bardziej off-roadowego.

To nie są wady same w sobie, tylko warunki brzegowe. Dobrze o nich pamiętać, bo ten model najbardziej zyskuje wtedy, gdy jest używany zgodnie ze swoim pomysłem, a nie na siłę przerabiany na rower do wszystkiego.

Na co zwrócić uwagę, żeby wykorzystać jego potencjał

W przypadku tego modelu największą różnicę robią trzy rzeczy: ustawienie widelca, dobór kół i ciśnienie w oponach. Ja zacząłbym od prostego testu: jeśli większość jazdy to asfalt i szybkie odcinki, ustawienie HI będzie bardziej naturalne. Jeśli częściej trafiasz na drogi o słabszej jakości albo chcesz spokojniejszy przód, lepszy będzie LO.

Druga rzecz to ogumienie. Przy takiej konstrukcji rower bardzo dobrze reaguje na tubeless, bo niższe ciśnienie poprawia przyczepność i komfort bez karania Cię tak mocno oporami toczenia. Trzecia rzecz to ewentualny drugi komplet kół. Gdybym miał jeździć tym rowerem naprawdę często, rozważyłbym 700c jako zestaw na asfalt i 650b jako zestaw „w teren”, bo właśnie wtedy koncept Ratt pokazuje pełnię sensu.

Jeśli chcesz go kupić z głową, patrz nie tylko na samą ramę, ale też na to, czy rzeczywiście odpowiada Ci sportowa pozycja, ograniczenia montażowe i dość specyficzny charakter prowadzenia. Ten rower nagradza świadomy wybór. Dobrze dopasowany staje się bardzo szybkim, wygodnym i charakterystycznym all-roadem; źle dopasowany może po prostu wydać się zbyt specjalistyczny. Właśnie dlatego najwięcej wygrywa tu nie marketing, tylko uczciwa decyzja oparta na tym, gdzie i jak naprawdę jeździsz.

FAQ - Najczęstsze pytania

Rondo Ratt to rower typu all-road, łączący szybkość szosy z komfortem gravela. Posiada karbonową ramę, szerokie opony 650b oraz unikalną, regulowaną geometrię, idealną na mieszane trasy asfaltowe i szutrowe.

Widelec TwinTip pozwala na zmianę pozycji osi koła. Ustawienie HI zapewnia bardziej agresywne, szosowe prowadzenie, natomiast pozycja LO zwiększa stabilność i komfort na gorszej nawierzchni oraz podczas długich zjazdów.

Model CF1 to wersja premium z osprzętem Shimano GRX RX800 (2x11) i lepszymi komponentami. CF2 jest bardziej przystępny cenowo, oferując napęd GRX RX400 (2x10) przy zachowaniu tej samej ramy i funkcjonalności widelca.

Karbonowa rama modelu Ratt nie jest przystosowana do montażu klasycznych bagażników. Rower najlepiej sprawdza się w lekkim bikepackingu z torbami mocowanymi bezpośrednio do ramy, kierownicy lub pod siodełko.

Fabrycznie Ratt korzysta z kół 650b z oponami 47 mm, co zapewnia świetną amortyzację. Można jednak założyć koła 700c z oponami do 38 mm, aby uzyskać charakterystykę zbliżoną do klasycznego roweru endurance.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

rondo ratt rondo ratt opinie rondo ratt cf1 vs cf2 rondo ratt test rondo ratt geometria rower all-road rondo ratt

Udostępnij artykuł

Jacek Kaczmarczyk

Jacek Kaczmarczyk

Nazywam się Jacek Kaczmarczyk i od 13 lat zgłębiam tajniki świata rowerów. Moja pasja do dwóch kółek zaczęła się w dzieciństwie, gdy odkryłem radość z jazdy na rowerze, a z czasem przerodziła się w chęć dzielenia się wiedzą na ten temat. Interesuję się nie tylko samymi rowerami, ale także ich technologią, różnorodnymi akcesoriami oraz najlepszymi trasami do jazdy. Na stronie kola2.pl staram się dostarczać rzetelnych i zrozumiałych informacji, które pomogą zarówno początkującym, jak i doświadczonym rowerzystom. W mojej pracy skupiam się na dokładnym sprawdzaniu źródeł oraz porównywaniu różnych informacji, aby zapewnić moim czytelnikom aktualne i użyteczne treści. Lubię upraszczać skomplikowane zagadnienia i przedstawiać je w przystępny sposób, co mam nadzieję ułatwi innym odkrywanie fascynującego świata rowerów.

Napisz komentarz